wtorek, 25 sierpnia 2015
Wakacje ! Kolonie,warsztaty i morze ♥
Na początku lipca pojechałam na 3 dni do brennej z dziadkami , potem byłam na warsztatach orkiestrowych z ukraińcami w bieszczadach i poznałam tam bardzo fajne dziewczyny z ukrainy. ♥
Było bardzo śmiesznie jak próbowałyśmy sie dogadać , haha ! Niestety nie było połowy planowanych wycieczek ... i np. rajdu rowerowego nie było bo na ośrodku nie było rowerów...
Ale w sumie było fajnie poznać nowych ludzi i to z innego kraju :)
Po tygodniu znowu się spakowałam i pojechałam na kolonie do Ustronia-Jaszowca.
Co roku jeżdżę na kolonie ale nie zdażyło mi się jeszcze tak , że najstarszy rocznik to 2001 , czyli ja , 3 dziewczyny i chłopcy :( Reszta z mojej grupy była z 2003 roku ale niektóre dziewczyny były miłe i w miare ogarnięte jak na swój wiek ;) Mieszkałam w pokoju z Kasią z mojej grupy i na początku myślałam że jest trochę dziwna bo kiedyś opowiedziała mi o tym że przejechała telefon kosiarką haha . Po drugim tygodniu bardziej sie z nią skumplowałam i okazało się ,że jest zwariowana tak jak ja i bardzo fajna ♥ hmm... Co jeszcze? Wygrałam konkurs na najlepsze przebranie na dyskotece-balu przebierańców.Na dole możecie mnie zobaczyć :) Oczywiście pod koniec kolonii wszyscy płakaliśmy i nie chcieliśmy wyjeżdżać bo jednak nie było tak źle :)
Po powrocie z kolonii rodzice zabrali mnie na tydzień nad morze.Co roku jeżdżę do mojej ukochanej Jastarni ♥ Jadłam tam świeże rybki , tort bezowy z Cappuccino Cafe , lody , ciasta i duuużo innych pysznych rzeczy :)
Podsumowując - wakacje uważam za jak najbardziej udane ! ♥ A jak Wam minęły wakacje? :)
sernik cynamonowo-miodowy
od lewej: Daria, Wera, ja i Pani Aga
Daria i ja ♥
piątek, 26 czerwca 2015
Pozmieniały mi się plany ...
Hej kochani !
Jestem bardzo szczęśliwa że w końcu mamy wakacje ! Wiem, że na pewno będzie mi brakować paru osób ze szkoły i się stęsknie ale póki co jeszcze się cieszę :)
W ciągu tego tygodnia działo się bardzo dużo rzeczy.Musiałam nawet sobie wszystko rozpisać,żeby mieć pewność , że o niczym nie zapomniałam.Na szczęście wszystko się dobrze potoczyło...
Kupiłam książki na przyszły rok od koleżanki z 2 klasy ale niestety ja już nie mogę sprzedawać książek pierwszym klasom gimnazjum bo oni dostają całkiem nowe.Dla mnie jest to totalnie bezsensowne.Książki które miałam są w bardzo dobrym stanie...co mam teraz z nimi zrobić?Spalić?
Dobrze , ale nie o tym ten post ... ;)
Pozmieniały mi sie plany na wakacje ... Miałam jechać nad morze,jak co roku ale od 13 do 27 lipca jadę na warsztaty orkiestrowe ! :) Oczywiście żal mi,że w tym roku nie zobacze morza...ale na warsztaty bardzo chciałam jechać.
Od poniedziałku gram w kwartecie (dla tych którzy nie wiedzą - gram na skrzypcach 7 lat).Dostałam nuty i w niedzielę mamy koncert w parku a potem będziemy grać na warsztatach.
Warsztaty będą w Bieszczadach.Będziemy dużo grać ale też chodzić po górach,tańczyć na dyskotekach,jeździć na wycieczki rowerowe...myśle że będzie super :)
Jade tam z paroma osobami z mojej szkoły a poza tym jadą tam też Ukrainczycy ;) Będziemy się uczyć języka ukraińskiego,żeby jakoś się z nimi dogadać.
Teraz zostaje mi tylko zrobić listę potrzebnych rzeczy i spakować je do walizki.W następnym poście będziecie mogli zobaczyć co spakuję! :)
Buziaki,Jula :*


